Skip to content
Mbox Viewer
announcementproductmacosgmail

Co jest w twoim Google Takeout? Darmowa aplikacja na Maca, która ci to powie

Dziesięć plików ZIP po dwadzieścia gigabajtów i żadnego pojęcia, co jest w środku. Takeout Reports otwiera archiwum Google Takeout i mówi, co zawiera — ile wiadomości, ile zdjęć, z których lat, które usługi wróciły puste — bez rozpakowywania i bez dotykania sieci.

David Carrero ·

Zamawiasz archiwum w Google, czekasz kilka dni, a potem do folderu pobierania trafia dziesięć plików ZIP po dwadzieścia gigabajtów. Otwierasz jeden z ciekawości, znajdujesz folder Takeout z trzydziestoma podfolderami i zamykasz okno. Pół roku później plik wciąż tam leży, a ty wciąż nie wiesz, co w nim jest.

Ten problem rozwiązuje Takeout Reports. To nasza druga aplikacja na Maca, jest darmowa i robi jedną rzecz: otwiera archiwum i mówi, co jest w środku.

Raport, nie przeglądarka

Narzędzi, które otworzą pojedynczy plik z Takeouta, jest sporo. To mierzy całe archiwum i podaje liczby: ile wiadomości, ile zdjęć i filmów, z których lat, ile działań Google o tobie zapisał i które usługi Google zadeklarował, a przyszły puste.

To ostatnie waży więcej, niż brzmi. Takeout nie jest uporządkowaną kopią zapasową — to tyle, ile Google wyeksportował w danym tygodniu. Wiedza, że Kalendarz przyszedł z czterema wydarzeniami, a Mapy z niczym, sama w sobie jest informacją: o twoim archiwum i o tym, co Google faktycznie zachował.

Wersja 1 podaje liczby i pozwala przeglądać archiwum tylko do odczytu. Otwarcie wiadomości, zdjęcia albo pliku JSON, żeby zobaczyć zawartość, mieści się w tym zakresie. I na tym koniec.

Nic nie rozpakowuje

Każdy plik czytany jest bezpośrednio w środku ZIP-a. Bez wypakowywania, bez kopiowania, bez tymczasowego duplikatu archiwum o wielkości 200 GB na dysku, na którym zostało trzydzieści gigabajtów.

Archiwa wielotomowe — takeout-…-001.zip, -002 i tak dalej — pokazywane są jako jedno drzewo, a jeśli któregoś brakuje, dowiesz się o tym, zanim dostaniesz dziurawy raport, a nie po fakcie.

Liczy rekordy, nie pliki

Usługa może przynieść trzy pliki JSON i mimo to być pusta. Liczenie plików niczego nie mówi: raport otwiera to, co jest w środku, i liczy to, co naprawdę masz — wiadomości, nadawców, etykiety, kontakty, wydarzenia, albumy, zakładki, odwiedzone strony.

A gdy udało się zmierzyć tylko część usługi, mówi o tym. Uczciwe „zmierzone częściowo” jest warte więcej niż pewna siebie liczba, która jest błędna.

Nie może sięgnąć do sieci — i da się to sprawdzić

Aplikacja nie ma uprawnienia dostępu do sieci. To nie obietnica z polityki prywatności: to system odmawiający czegoś, o co aplikacja nawet nie prosi. Twoje archiwum nie opuszcza Maca, nic nie jest wysyłane, a z wyłączonym Wi-Fi wszystko działa tak samo. Bez analityki, bez identyfikatorów, bez konta.

Dla archiwum, w którym leży dwadzieścia lat twojej poczty i każde zdjęcie, jakie zrobiłeś, wydawało nam się to jedynym możliwym do obrony projektem.

Gdy znajdzie pocztę, pałeczkę przejmuje Mbox Viewer

Takeout eksportuje Gmaila jako jeden ogromny plik MBOX. Takeout Reports go liczy — 8763 wiadomości, 330 nadawców, 14 etykiet — a potem proponuje otwarcie, bo czytanie to zadanie drugiej aplikacji w domu: Mbox Viewer, na Macu i na Windowsie, na dokładnie tym samym pliku.

Dlatego obie mieszkają pod tym samym adresem. Jedna mówi, co masz; druga pozwala to przeczytać.

Za darmo, i co dalej

Pełny raport i przeglądanie są darmowe na zawsze, bez limitu rozmiaru i bez limitu usług. Za oglądanie tego, co masz, nie pobieramy opłat.

Funkcje płatne pojawią się później i wszystkie leżą po drugiej stronie tej samej linii: wyciąganie i przekształcanie danych — eksport zbiorczy, naprawa metadanych zdjęć, wyszukiwanie w całym archiwum. Nic z tego nie ma w tej wersji i strona wcale nie udaje, że jest inaczej.

Wymaga macOS 14 lub nowszego, czyta ZIP (zalecane), TGZ oraz już rozpakowany folder i mówi w osiemnastu językach. Wszystko o niej jest tutaj.

Jest w Mac App Store od 27 sierpnia.

Pobierz Takeout Reports z Mac App Store →


Takeout Reports nie jest powiązana z Google ani przez Google wspierana. Google i Google Takeout są znakami towarowymi Google LLC.

Otwórz swoje archiwum w Mbox Viewer

Natywna aplikacja na Maca i Windows. Strumieniuje pliki MBOX i EML dowolnej wielkości, w pełni offline.